Duże firmy z krajów Ameryki Łacińskiej mają większe zdolności przetrwania obecnego kryzysu, ze względu na to, że musiały działać już podczas wielu sytuacji kryzysowych w poszczególnych regionach. To odpowiednie przygotowanie jest w tej chwili ich znaczącą przewagą konkurencyjną.
Obecna sytuacja na rynku światowym jest szansą dla latynoamerykańskich koncernów. Przykładem jest firma meksykańska Bimbo, która w czasie najgorszej recesji zdecydowała się na zakup amerykańskiej filii kanadyjskiej firmy Georges Weston.
Z sytuacji korzystają też América Móvil i Telmex, które za bardzo korzystną cenę zakupiły lokalne aktywa Bell Canada International, MCI Worldcom i AT&T Latin America.
Firmy z krajów Ameryki Środkowej i Południowej również inwestują w swoich krajach. Chilijska grupa bankowa Luksic odkupuje swoje udziały, sprzedane wcześniej do grupy Citi. W Brazylii także trwają fuzje na rynku bankowym: Unibanco łączy się z Banco Itaú, tworząc w ten sposób dziesiąty bank na świecie, mając na uwadze wielkość kapitału giełdowego.